Czy dzieci potrzebują suplementów diety i dodatkowych witamin?

Wielu rodziców podaje dzieciom suplementy diety, aby być pewnym, że dziecku nie zabraknie witamin i mikroelementów niezbędnych do prawidłowego rozwoju. Do tego zewsząd słyszymy reklamy suplementów diety na odporność, koncentrację, lepszy sen, dla niejadków i właściwie na wszelkie możliwe dolegliwości i problemy. Tylko czy rzeczywiście dzieci tego potrzebują i co warto suplementować?

Co to jest suplement diety?

Definicja suplementu diety, według Ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia z 25 sierpnia 2006r. wygląda tak:

Suplement diety – środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie, w postaci: kapsułek, tabletek, drażetek i w innych podobnych postaciach, saszetek z proszkiem, ampułek z płynem, butelek z kroplomierzem i w innych podobnych postaciach płynów i proszków przeznaczonych do spożywania w małych, odmierzonych ilościach jednostkowych, z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego;

Czyli z założenia suplement diety nie leczy. Jeśli więc reklamy kuszą, że suplementy diety rozwiążą problemy zdrowotne naszych dzieci, to zwyczajnie kłamią. Suplementy diety ma tylko uzupełniać dietę w momencie, gdy zwiększa się zapotrzebowanie organizmu na dany składnik lub gdy występuje jego niedobór i nie możemy uzyskać odpowiedniego poziomu danego składnika za pomocą diety.

Problem z suplementami diety jest taki, że nie ma żadnego wymogu ich badania przed wprowadzeniem na rynek! Producent musi tylko zgłosić suplement do Głównego Inspektora Sanitarnego i to wszystko. Nie sprawdza się nawet rzeczywistego składu suplementów i nie wymaga badań potwierdzających ich jakość czy działanie. Po prostu ufa się na słowo danym przedstawionym przez producenta.

Dlatego na rynku pojawia się coraz więcej suplementów diety, bo ich wprowadzenie na rynek jest dużo łatwiejsze i tańsze niż wprowadzenie tego produktu jako lek.

Kiedy suplementujemy

Suplementów diety nie powinno się stosować profilaktycznie albo w zastępstwie zróżnicowanej diety czy jako nadzieja na „lepszą koncentracje”, „lepszy sen” itd. Te hasła to tylko chwyty, które mają nas zachęcić do kupienia i podania dziecku danego specyfiku, a najczęściej w ogóle nie działają. Podawanie suplementów, szczególnie kilku może być niebezpieczne, ponieważ mieszając kilka produktów tego typu łatwo przedawkować niektóre składniki. Poza tym, mieszanki wielu witamin i składników mineralnych w jednym są często zupełnie bezużyteczne, bo substancje znajdujące się w nich często hamują wzajemnie swoje wchłanianie do organizmu.

Dlatego suplementacja powinna nastąpić w momencie stwierdzonych niedoborów na dany składnik, gdy istnieje ryzyko wystąpienia takiego niedoboru, ( np. w wyniku choroby) lub czasowej niemożności stosowania urozmaiconej diety. Podawanie suplementów powinno się skonsultować z lekarzem lub dietetykiem i suplementować tylko te składniki, których rzeczywiście dziecko potrzebuje.

Co warto suplementować

Jedynym składnikiem, który powinniśmy wszyscy suplementować jest witamina D. Jej dostarczanie z dietą nie zapewnia ilości, której potrzebuje nasz organizm, a w naszej strefie klimatycznej, organizmowi trudno wytworzyć odpowiednią jej ilość. Dlatego zaleca się suplementowane witaminą D nie tylko przez pierwszy rok życia dziecka, ale w zasadzie wszystkim w okresie od września do kwietnia.

Najczęściej wstępującymi niedoborami u dzieci w Polsce są niedobory żelaza i wapnia. Kolejnymi składnikami, których niedobory często stwierdza się u dzieci są kwas foliowy, kwas DHA, witamina C i magnez.

Wszystkie te składniki powinny pochodzić z diety i dopiero przy stwierdzeniu ich niedoborów lub z innych konkretnych przyczyn medycznych, powinno się sięgnąć po suplementy diety, ale jednocześnie należy zwiększyć podaż tych składników w diecie – nie chcecie przecież podawać dzieciom tych suplementów w nieskończoność.

Źródła składników w diecie

witamina D

Witamina D produkowana jest głównie przez skórę pod wpływem słońca, ale w naszej strefie klimatycznej, przez większość roku ta produkcja nie jest wystarczająca, aby dostarczyć nam odpowiednie ilości witaminy D.

Jej głównymi źródłami w żywności są: tran, ryby (pstrąg wędzony, węgorz, śledź, pstrąg tęczowy, łosoś, śledź solony, sola), jaja, mleko i przetwory mleczne.

żelazo

Występują dwa rodzaje żelaza – hemowe i niehemowe. Hemowe znajduje się w produktach ziewrzęcych i jest lepiej wchłaniane do organizmu. Jego źródło stanowi mięso czerwone, drób, ryby, owoce morza.

W produktach roślinnych (ale nie tylko) znajduje się żelazo niehemowe i jego główne źródła stanowią pieczywo, kasze gruboziarniste, żółtko jaja, buraki, warzywa zielone (szpinak, szczaw, szczypiorek) oraz rośliny strączkowe.

Dobrym sposobem na zwiększenie wchłaniania żelaza jest spożywanie go razem z produkatami bogatymi w witaminę C i łączenie obu rodzajów żelaza (czyli jemy mięso z sałatką, zbożami).

Natomiast produktami, które zmniejszają wchłanianie żelaza do organizmu są herbata, mleko, kakao czy napary ziołowe, ale też szczawiany i fityniany znajdujące się w roślinach (np. w szpinaku, burakach, orzechach, roślinach strączkowych i nierafinowanych ziarnach). Aby ograniczyć ich działanie, rośliny które je zawierają należy ugotować i/lub namoczyć (np. kasze, rośliny strączkowe).

wapń

Najlepsze źródła wapnia stanowi mleko i jego przetwory, ale też bogate w wapń są orzechy, migdały, mak, sardynki, nasiona sezamu i słonecznika, biała fasola, jarmuż i suszone figi i morele.

Wchłanianie wapnia do organizmu zależy w dużym stopniu od podaży fosforu w diecie. Prawidłowy stosunek wapnia do fosforu powinien wynosić 1:1,7. Taki stosunek znajduje się, np. w mleku i przetworach mlecznych, jagodach, orzechach, kalafiorze, marchwi, pełnych ziarnach pszenicy, pomarańczach i suszonych figach.

Poza tym przyswajalność wapnia zwiększa odpowiednia podaż witaminy D, obecność w pożywieniu laktozy. Natomiast wchłanianie wapnia zmniejsza nadmierne spożycie żelaza i magnezu, białek, kwasów tłuszczowych i nierozpuszczalnego błonnika oraz fitynianów i szczawianów.

witamina C

Kwas DHA

kwas foliowy

magnez

Forma suplementów

To, co bardzo nie podoba mi się w suplementach diety dla dzieci, to ich forma. Często spotykamy bowiem lizaki, cukierki, słodkie napoje w proszku i tym podobne rzeczy, które mają zachęcić dzieci, do przyjmowania witamin i minerałów. Dziecko to oczywiście ze smakiem zje, a rodzic jest zadowolony, bo dostarczył dziecku niezbędnych składników odżywczych. Tylko może lepiej zrobić to dobrze, a nie tak, jak jest łatwiej?

Podając dzieciom takie specyfiki uczymy ich kilku rzeczy:

  • słodycze są zdrowe
  • to co zdrowe powinno być też słodkie
  • witaminy i minerały nie pochodzą z normalnej żywności tylko z kolorowych lizaków i musujących napojów

Jakie nawyki żywieniowe ukształtuje to w dzieciach? Czy nie nauczymy ich, że bez łykania pastylek nie da się odżywiać dobrze i zdrowo? Że to one rozwiążą nasze problemy?

Oprócz tego jest jeszcze coś takiego jak suplementy „na pamięć”, „na koncentracje” „na lepszy apetyt”, „na sen” itd. To mieszanki, które zazwyczaj w ogóle nie działają, a jedynie dają nadzieje rodzicom na rozwiązanie problemów, które występują z dzieckiem. Wystarczy podać syropek i dziecko będzie spało jak aniołek. Zazwyczaj takie syropki niewiele pomagają, za to dostarczają do organizmu dziecka wielu zbędnych substancji chemicznych. I pamiętajmy, że nawet te naturalne preparaty ziołowe, mogą zaszkodzić! Zawsze lepiej poszukać innego rozwiązania problemu apetytu, snu czy każdego innego niż pastylka czy syropek. Bo wyobraź sobie, że ten syropek jednak zadziała – masz zamiar go podawać w nieskończoność? Bo przecież on nie wyleczy dziecka, nie usunie przyczyny danego problemu, a jedynie go stłumi. Jak skończy się syropek, to pewnie problem wróci.

 

Pamiętaj więc, że nawet jeśli suplement to nie lek i wydaje się bezpieczny, nie powinien być stosowany bezpodstawnie, bo jednak zaszkodzić może, szczególnie dzieciom.

 

Źródła:

  1. http://lekiczysuplementy.pl/media/medycyna_plus.pdf
  2. http://lekiczysuplementy.pl/media/lek_czy_suplement.pdf
  3. Lifschitz C. (2014), DHA, kwas foliowy, witamina D, jod i żelazo w profilaktyce zdrowotnej, Standardy Medyczne. Pediatria, t. 11, s. 373–383.
  4. http://www.imid.med.pl/images/do-pobrania/Zywienie_niemowlat_www.pdf
  5. Pleskaczyńska A., Dobrzańska A. (2011), Profilaktyka niedoboru żelaza u dzieci – standard postępowania, Standardy Medyczne. Pediatria, t. 8, s. 100–106
  6. Sochacka-Tatara E., Jacek R., Sowa A., Musiał A., Ocena sposobu żywienia dzieci w wieku przedszkolnym,  Probl Hig Epidemiol 2008, 89(3): 389-394
  7. Hałacz J., Warechowska M., Ocena sposobu żywienia dzieci w wieku 10–12 lat mieszkających w Olsztynie, Pediatr Endocrinol Diabetes Metab 2015;23,1:23-3
  8. Włodarek D., Znaczenie diety w zapobieganiu osteoporozie, Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii 2009, tom 5, nr 4
  9. file:///C:/Users/Moniki/Downloads/rola-wapnia-w-pozywieniu.pdf
  10. http://www.zywnoscdlazdrowia.pl/03/index5.html
  11. http://www.wszechnica-zywieniowa.sggw.pl/Prezentacje/2015/slajdy_Witamina_D.pdf

Podobne artykuły